Historia miasta Międzyzdroje

Dziś trudno wyobrazić sobie Wybrzeże Bałtyku pozbawione modnych kurortów, wielkich kompleksów hotelarskich oraz oblegających jego plaże letników. Turystyka nad Bałtykiem wydaje się być zjawiskiem całkowicie naturalnym. Ta część Polski bez wątpienia doskonale sprawdza się jako miejsce na rodzinne wczasy. Doskonałe warunki pobytu, walory krajobrazowe i piękno nadbałtyckiej przyrody – oto czynniki, które w połączeniu z panującym tu klimatem oraz pięknem nadbałtyckich miast uczyniły z wybrzeża Bałtyku najbardziej popularny kierunek wakacyjnych wypraw. W efekcie aż trudno uwierzyć, że terenami tymi jako miejscem wypoczynku i rekreacji, zainteresowano się dopiero w II połowie XIX stulecia. To właśnie w tym czasie zaczęła się rozwijać turystyka nad Bałtykiem.

 

Historia miejscowości - 1186 - 1850

Pierwsza informacja o Międzyzdrojach wiąże się z aktem jałmużny księcia pomorskiego Bogusława Oraz dla kapituły kamieńskiej z marca 1186 r. Książę nadał okolice przylegające do Lubina wraz z lasami, łąkami, terytoriami aż po jezioro Gardno, Wisełkę, Trzciągowo, Zalesie, Laski oraz Kępieńce obszar tenże zajmował 1/3 zachodniej ilości wyspy Wolin. Przez Międzyzdroje prowadził ważny kierunek handlowy z wyspy Uznam do Wolina i Kamienia. Stawało się to przyczyną powstania komory celnej i karczmy. Początkowe informacje o karczmie połączone są odpowiednio ze konfliktem między księciem i biskupem kamieńskim oraz pochodzą a akt sądowych z 1554 r. W aktach tych pojawia się po raz pierwotny definicja wsi o słowiańskim rodowodzie – Misdroy, Misdroige. Karczma ta wykonywała ważną funkcję kupiecką. Zaopatrywała podróżnych w żywność, była jak usytuowanie zebrań ludzi wioski, była salą sądową, oraz także miejscem zgromadzeń z urzędnikami księcia.


,,Dotychczasowy karczmarz podlegający na mocy praw feudalnych księciu należał jednocześnie do parafii kościoła w Lubiniu. Płacił więc daniny także księciu i księdzu kościoła, ponad którym władzę administracyjną wykonywała kapituła katedry kamieńskiej. Karczmarz otrzymał od księcia prawo warzenia piwa, połowu ryb, wypasu bydła na łąkach oraz miał obowiązek płacenia renty dzierżawnej, pobierania cła dla księcia od przebywających, oraz nadzorowania koni w razie potrzeby do natychmiastowej dyspozycji pana. Prawo to funkcjonowało, podobnie jak i następne zależności wszystkich karczmarzy na terenie księstwa. Niezależnie od tego władzę sądowniczą sprawowała na owym obszarze kapituła katedry, nakładając jałmużny i czynsz drogowy. Spór pomiędzy biskupem kamieńskim oraz księciem trwał do kresu XVI wieku, zakończył się po przeszło 20 latach. Książę anulował darowiznę w zamian ofiarowując ziemie na wschodnim brzegu Dziwny i Zalewu Szczecińskiego.


Początkowym słynnym karczmarzem w międzyzdrojskiej karczmie stanowił Jakub Block.

W 1570 r. we wiosce Międzyzdroje mieszkał karczmarz Joachim Bolz (albo Belitz) także 2 samodzielnych gospodarzy – Karsten Schmidt oraz Paweł Tepelke ( Ciepełka?). Wraz z nimi mieszkało we wsi 4 lokajów.

W 1594 r. osadę zamieszkiwało 8 gospodarzy oraz karczmarz. Płacili oni proboszczowi w Lubiniu jałmużnę, jaka stanowiła 3 kwarty zboża i 3 kwarty owsa.

Po raz ostatni karczma jest ujęta w spisie dobrodziejstw katedry na obszarze wyspy Wolin w 1579 r. Później stanowiła posiadłość księcia.


 
 
 

Rozwój wioski zaburzył początek wojny trzydziestoletniej, która zaczęła się tutaj trochę później, bo w Roku 1628, ale zostawiła wielkie wyniszczenie. Wieś egzystowała w tym okresie obszarem permanentnych marszów wojsk szwedzkich oraz pruskich. Międzyzdroje liczyły w tym okresie 21 mieszkańców stabilnych, od których była brana opłata na potrzeby wojska w wysokości 6 lubeckich szylingów od chłopów również 4 szylingi od parobków, kobiet i dzieci.

W karczmie nieprzerwanie przez osiem lat przebywali żołnierze. Wojska cesarskie pobudowały w sąsiedztwie karczmy szańce, które przetrwały do końca XVII wieku. W pobliżu karczmy znajdywało się jedyne przekroczenie z Półwyspu Przytorskiego na Wolin. W wyniku oddziaływań wojennych Międzyzdroje znalazły się pod panowaniem szwedzkim. W 1637 roku karczmarzem znanej karczmy oraz dodatkowo właścicielem Międzyzdrojów istnieje Szwed o nazwisku Krucke. Dysponował on mieszkaniem przy ulicy w pobliżu wydm. Pobliskie pola pozostały uszkodzone przemarszami wojsk, potrzebowały wtedy dużego wkładu pracy i nie nadawały się pod uprawę, dlatego pierwszym zajęciem mieszkańców stało się rybołówstwo. Uszkodzeniu padła dodatkowo karczma, jaką odbudował niedawny właściciel Hans Schuneman w latach 1688-1697. Był on przymuszony do płacenia państwu czynszu dzierżawy w naturze – 4 beczki zbiorów, 20 fur siana i 15 guldenów.


W schyłku XVII wieku Gościło Międzyzdroje zaledwie 15 osobistości. !8 czrwca 1715 roku do Międzyzdrojów przybyły wojska cesarskie generała Arnima. Przygotowano dla nich 130 łodzi, jakimi oddziały przeprawiły się na wyspę Uznam gdzie zgrupowano wojska szwedzkie. Następne bitwy oraz marsze wojsk spowodowały odleglejsze wykończenie wsi oraz zahamowanie części osiedleńczej. Po pokoju w 1720 roku po blisko 100 latach Pomorze powróciło pod kierownictwo pruskie.


W 1776 roku w ramach akcji kolonizacyjnej przybyły do Międzyzdrojów 4 rodziny: Piotra Krugera, Carla Krugera, Ludwika Gutha oraz Jeremiasza Lipperta. Płacili oni po 5 talarów czynszu gruntowego. Zużytkowanie przez nich ziemi w Międzyzdrojach nie należało do zadań łatwych. Terytoria zostały uszkodzone bitwami toczonymi praktycznie poprzez całkowity XVII wiek, w wieku XVII pola były regularnie zasypywane piaskami z wydm. Północna droga kupiecka do Świnoujścia pozostała w 1778 roku zupełnie przykryta i tymże samym stała się nieprzejezdna. Rozpoczął się tworzyć nowy szlak transportowy z dala od wydm na południe od Międzyzdrojów, w rejonie Lubiewa, dzielił go trakt handlowy

W Międzyzdrojach ustała egzystować stara karczma, początkowo niejednokrotnie odkopywana, w 1795 roku przekształciła się w piaskowe wzgórze. W owym roku urosła ilość mieszkańców do 52 osobistości, pośród jakich było 28 pełnoletnich osób. W 1821 r. mieszkańcy zwolnieni z danin pańszczyźnianych, w 1832 przeprowadzono parcelację osady. Początkowym, jaki zakupił parcelę był sołtys Pust, dodatkowo właściciel współczesnej karczmy ora chłopi: Joachim Krause / Kruse/, Schmidt, Fromholz oraz wdowa Becker.

Koło 1831 r. do Międzyzdrojów przybywają początkowi turyści.

W 1847 roku mające 316 mieszkańców Międzyzdroje odwiedziło 382 letników. Sołtys Pust jest dodatkowo inicjatorem budowy i właścicielem pierwszego kasyna gry. Urządzono pierwotne punkty kąpieliskowe na plaży. Oddzielnie dla kobiet oraz panów. W latach późniejszych następowała ciągła rozbudowa siedlisk przystosowanych do przyjęcia turystów. Powstały gospoda, masarnia oraz sklepy. Dwa razy w tygodniu odbywa się w Centrum wsi targ, na jaki dostarczane są przeróżne produkty spożywcze. Poszerzone są trasy w kierunku Wolina - obecnie Niepodległości i Świnoujścia – dzisiejsza Gryfa Pomorskiego. Powstaje również komunikacja drogą wodną. Przygotowano szereg rezydencji indywidualnych dla około 500 turystów.

 
 



 
 

Powstanie i wzrost kurortu w latach 1850 - 1918

Przeprowadzona wcześniej parcelacja osady posiadała wielkie znaczenie dla zmiany Międzyzdrojów z wsi rybackiej w ośrodek letniskowy. Kontrolę w tym okresie sprawował Sołtys natomiast od 13 grudnia 1872 roku zgodnie z ordynacja wyborczą dla wschodniej prowincji Prus – naczelnik gminy. Do jego obowiązków należało chronienie porządku Publicznego oraz bezpieczeństwa mieszkańców. . Dysponował szerokie uprawnienia w zakresie gospodarki wodnej, budownictwa ora rzemiosła. Kandydata na naczelnika wyznaczał sejmik powiatowy oraz akceptował Naczelny Prezydent a od 1919 r. Rada Ministrów. Naczelnik gminy podlegał staroście w Świnoujściu. Schyłek XIX wieku to czas bardzo szybkiego rozkwitu wsi oraz mocnej metamorfozy w nadmorski kurort.

W 1862 roku zbudowano w południowo wschodniej stronie wsi świątynię pod wezwaniem św. Piotra Apostoła. W tymże Roku Międzyzdroje liczyły 439 obywateli i miały 125 domów mieszkalnych oraz 77 budynków gospodarczych. W 1860 roku belgijski handlarz Lejeune zbudował przy promenadzie dom zdrojowy z zespołem 3 willi: Miramare – obecnie, Mon Bijou – i Stella Maris - . Utworzył przy nich park zdrojowy. Całą posesję wykupił od niego zarząd gminy w 1879 r. Odtąd zespół podlegał naczelnikowi gminy, który pełnił jednocześnie funkcję dyrektora uzdrowiska ( Kurdirektor) W 1899 roku naczelnik gminy August Grabowski odsprzedał willę miramare firmie berlińskiej Havestadt Und Contag. Kompletny tenże zespół był Źródłem istnienia rozrywkowego uzdrowiska. W przyległym do domu uzdrowiskowego skrzydle znajdywały się luksusowo wyposażone pracownie: czytelnia, sala koncertowa i dedykowana do organizowania późnowieczornych bali oraz festynów. Do sławy ośrodka w latach 90-tych XX wieku przyczyniły się odczyty i prace w kręgu berlińskich medyków radcy sanitarnego dr Oswalda. Informowały one o wartościach zdrowotnych międzyzdrojskiego charakteru stanowiącego niezwykle korzystny wpływ na działanie wszelkich schorzeń górnych dróg oddechowych i reumatycznych. Mieszkańcy nazwali jego imieniem jedną spośród ulic – obecnie Cicha. W 1894 r. Międzyzdroje odwiedziło 5000 turystów. Dla ich potrzeb powstało katolickie hospicjum Stella Matutina zarządzane poprzez siostry Boromeuszki i chrześcijańskie hospicjum Bałtyckiego Czerwonego Krzyża wiodące ochronkę dla sierot oraz pensjonat dla panien.

 

W 1910 r. stanęło w Międzyzdrojach ogółem 14 hoteli, szyk pensjonatów, sklepy z kosmetykami oraz drukarnia Paula Lipskiego, jaka mieściła się na ul. Krasickiego i wydawała pocztówki reklamowe o miasteczku. Wydawano je w punkcie handlowym w pobliżu domu zdrojowego. W latach 1902-1903 zbudowano pocztę, w której poprzez całą dobę można było wysłać telegramy.

W 1901 r. rozpoczęto budowę kolei żelazne Wolin – Świnoujście, na drodze jakiej w 1902 r. znalazły się Międzyzdroje.

1 lipca 1906 roku uruchomiono uroczyście 300 metrowe molo, które w radca Botther. Molo stało się obok kompleksu domu i ogrodzie zdrojowego drugim ważnym elementem składającym życie prywatne międzyzdrojskiego uzdrowiska.

W latach 1912 -1913 wybudowano sieć kanalizacyjną , jaka obejmowała wszystkie parcele w Międzyzdrojach, powstała również elektrownia. Kurort dysponował nie tylko pełne uroku wille oraz pensjonaty ulokowane cudownie w otoczeniu zadbanej zieleni miejskiej oraz przyległych kompleksów leśnych, ale także znakomite gatunkowo uzbrojenie technologiczne. Przyczyniło się to do wzrostu ilości gości. W 1900 r. stanowiła 12 000 osobowości, w 1910 osiągnęła wielkość 17 200 kuracjuszy a w 1913 roku 20 000 w skali Roku.

Czas prosperity okręgu pozostał przerwany wybuchem I wojny światowej. W wyniku działań militarnych Międzyzdroje, będące na uprawnieniach gminy wiejskiej nie poniosły szkód w zabudowie, zmalały natomiast w znaczący sposób przychody gminy pochodzące z obrotu turystyczno – wczasowego.

 
 

Wzrost miejscowości w okresie międzywojennym

Ruch turystyczny zahamowany przez I wojnę światową powoli wracał do stanu powtórnego pobudzenia. Nie zaniechano natomiast rozbudowy ośrodka. W dalszym ciągu we wszelkich ważniejszych miastach na obszarze Niemiec, Austro – Węgier i Niderlandów w niektórych biurach podróży wolno było kupić foldery oraz pocztówki opisujące walory Międzyzdrojów. W 1924 r. zniesiono oddzielne kąpieliska dla pań i panów otwierając plażę dla każdego Pozostało tylko kąpielisko rodzinne w sąsiedztwie hotelu Victoria, aktualnie dom Posejdon.

W 1927 roku Międzyzdroje dysponowały blisko setką budynków które stanowiły obiektami przeznaczonymi dla gości nastawionych na pobyt całoroczny. Większość pensjonatów i hoteli miała bieżącą gorącą wodę oraz aparaty telefoniczne. Pojawiły się pierwsze stacje benzynowe przy promenadzie i na ul. Zwycięstwa oraz zakłady naprawcze samochodów, U końcu lat dwudziestych i na początku 30-tych rozpoczęto ponownie wielką pracę budowlaną w miasteczku.

W latach 1926 – 1930 przebudowano oraz znacznie powiększono dom zdrojowy przy parku i 2 najważniejsze hotele – Seeblick ( Bałtyk) oraz Victorię ( aktualnie Posejdon). W okresie 1926-1929 powiększono hospicjum Bałtyckiego Czerwonego Krzyża budując od części południowej kolejny duży gmach i stołówkę – obecnie dom wczasowy WDW. Żebym zapobiec niekontrolowanym wędrówkom gości po wydmach przedłużono ścieżkę spacerową wzdłuż wydm , wydłużono pormandę Victoria w stronę zachodnim o tzw. promenadę Quistorpa oraz w kierunku wschodnią o promenadę Rochling. Nazwy promenad wywodziły się z nazwisk ich posiadaczy oraz sponsorów. W 1932 roku Międzyzdroje miały 3617 mieszkańców i 619 obiektów murowanych. W 1935 r. ruch Turystyczny zdobył swój dotychczasowy największy wymiar w skali rocznej – kurort odwiedziło 20 000 pensjonariuszy.

Początek II wojny światowej zatrzymał w Międzyzdrojach czas, w którym istniały miejscowością odwiedzaną przez obywateli bardzo zamożnych, doskonale zagospodarowaną luksusowymi willami i siecią usług rozplanowaną na wysokim poziomie.



Międzyzdroje po II Wojnie Światowej

30 kwietnia 1945 r. rozpoczęły się działania zbrojne II Frontu Białoruskiego, jakie brały na cele zdobycie wysp Wolin i Uznam. 5 maja 1945 r. ukończono walki i obie wyspy znalazły się w strefie wpływów wojsk radzieckich. 21 września 1945 r. podpisano w Schwerinie akt o wytyczeniu zachodniej granicy Polski na dystansie od Gryfina do Świnoujścia oraz Międzyzdroje znalazły się na terytorium Państwa Polskiego.

W marcu oraz kwietniu powstały powiatowe Rady Narodowe w Świnoujściu, Wolinie i Międzyzdrojach. Po wyzwoleniu Międzyzdroje miały najniższy odsetek wyludnienia, miejscowość miała 4000 mieszkańców. Byli toteż przeważnie ludzie starsi, kobiety oraz dzieci. Ludność ta została wysiedlona do Niemiec w latach 1946-1948. Zniszczenia wojenne nie były wielkie, Spośród 675 obiektów będących tu w 1939 r., 561 nadawało się do zakwaterowania w 1946 r. Znacznemu zniszczeniu uległa trasa kolejowa, wskutek czego Międzyzdroje wraz z całą wyspą były odcięte od lądu stałego. Linię kolejową przywrócono dopiero w 1948 r. Podczas rejestru populacji wykonanego w lutym 1936 r. z ujęciem społeczności niemieckiej dotychczasowa wieś zatwierdzona została za miasto. W marcu 1946 r. kierownik Referatu Samorządowego wolińskiego starostwa zlecił stworzyć pieczęć magistratu oraz odtąd Międzyzdroje stawały się miastem.

Działalność osiedleńcza miasta trwała głównie w latach 1946-1947. Wyjazd społeczności niemieckiej było znacznie większe niż napływ ludności polskiej. Wśród społeczności zasiedlającej Międzyzdroje dominowali mieszkańcy Wielkopolski oraz byłych ziem polskich za Bugiem.

W 1945 r. mieszkało w Międzyzdrojach zaledwie 29 Polaków, w grudniu 1946 – 832, w grudniu 1947 r. – 1 727 oraz w grudniu 1948 r. – 1 671 osób. Reaktywowanie miasta związane było od początku z jego wczasowo – uzdrowiskową funkcją. W 1946 r. powstał Państwowy Zarząd Uzdrowisk i Kąpielisk, a w latach 1948-1954 funkcjonowała Komisja Uzdrowiskowo – Wczasowa obejmująca polecenie zadbać o prawidłowy rozwój miasteczka. Poczęto remontować oraz regenerować funkcjonującą sieć usług w istniejących obiektach. Dalszy etap to budowa nowych. W latach 60tych poczyniono poważne Inwestycje budowlane i naprawiono istotną większość domów zwłaszcza przy promenadzie nad brzegiem morza. Została otwarta kolejna szkoła przy ul. Leśnej. Mimo wszystkich trudności w zagospodarowaniu miasta posiadało ono trwałe walory krajobrazowe i wypoczynkowe. 15 marca 1960 r. stworzono z obszarów leśnych otaczających miasto od wschodu i południa Woliński Park Narodowy o wielkości blisko 4 691 ha.

W 1972 r. Międzyzdroje zostały włączone w obszar Świnoujścia.

 
 
 

Ciekawostki:

''Stary Dzban'' 1899 rok - najstarszy dom Międzyzdrojów!
(w środku tej widokówki . Należał do Famili Zöllner, setki lat ,ostatnimi posiadaczami tego domu / restauracji byli Wilhelm Jäger i Daniel Krause. Wnuk Wilhelm Jäger żyje w Szwecji, od niego można się najwięcej o altem Krug dowiedzieć. Otóż jego przodkowie przywędrowali z Bayernu do Międzyzdrojów, jego babcia posiadała ten budynek , posiadłości oraz tereny od ulicy Niepodległości aż po Lubiewo. Z biegiem czasu sprzedawała te tereny, ponieważ nie były nic warte, szczególnie okolice dzisiejszej ulicy Polnej. Co ciekawe Frau Jäger, z domu Riemer, nie umiała ani pisać ,ani czytać, idąc do Notariusza brała zawsze męża ze sobą i robiła zamiast podpisu 3 krzyże... Po 1860 roku sprzedała tez alten Krug, znajdował się obok kanału biegnącego aż do dzisiejszej ''biedronki'' ,a dawno temu aż do samego morza, kupił go wtedy Heinrich Wiskow. Żyje jeszcze 80-cio paro letni potomek od tej babci , który był ponad 30 lat rybakiem w Międzyzdrojach , Fritz Jäger mieszka w Bansin.

Dom ten został wybudowany po 1560 roku był jednym z pierwszych w Międzyzdrojach, odnowiony został w 1785 roku (był to Hotel oraz Restauracja), podawano posiłki na starych patelniach, wypalanych ręcznie talerzach i porcelanie. W 1793 roku dotarła tam woda morska oraz piasek, pisze ''berliner Oberkonsistorialrat Johannes Zöllner''. Obok rosły okazałe dęby, w 1795 roku nie można było otworzyć drzwi tego Hotelu ,tyle piachu tam nawiało... W tym miejscu było najniżej, między morzem a zatoką, dlatego ludzie obawiali się bardzo wylewów z morza ! Robiono kanały, ogrodzenia ,walczono z wodą i piaskiem! W altem Krug było dużo ozdób, obrazów z bursztynu, pochodzących ze sztormów na Bałtyku. Gdzie to wszystko dziś jest ?

 

Międzyzdrojski ''Pawilon''1906rok - Pierwsza wzmianka o Międzyzdrojach w dokumentach ukazała się 1554 roku i było wtedy wlasnością niemieckiego Probostwa CAMMIN. Do początku 19 wieku było mała wioską gdzie tylko chlopi, rolnicy i rybacy mieszkali. Odkryte jakby Międzyzdroje zostało w 1830 roku jako resort i szybko się rozwijało, powstając jako letnia rezydencja dla zamożniejszych ludzi z Berlina i Szczecina. Do najbardziej znanych należeli wtedy między innymi: generał Heinrich von Stephan ,czy lekarz Rudolf Virchow, od tego ostatniego do dziś są ulice na jego cześć w Niemczech, np. w miejscach w których znajdują się kliniki. Po 1899 roku po połaczeniu kolejowym Berlin - Świnoujście, wzrosła liczba gości i mieszkańców, po 1900 roku należało ''Misdroy'' do najbardziej znanych morskich kurortów rzeszy nad Bałtykiem, obok takich jak Binz, Travemünde,czy Sopot, co bylo ogromnym zaszczytem do Międzyzdrojów!

 

Międzyzdroje rok 1932-35. W tym roku ukazał się w "Misdroyer Zeitung " Artykuł na temat sensacyjnego znaleziska na plaży w Międzyzdrojach . Otóż 25.5.1620 roku wylądował na plaży ogromny waleń 80 stóp długi ,35 stóp szeroki był ! 5 lat później zawitał do Międzyzdrojów ogromny orkan. W roku 1628 wyspa WOLIN została zajęta przez cesarskie Wojska ,Międzyzdroje liczyło wtedy prócz ludzi "Alten Krug" 21 mieszkańców....Przez Stary Krug -Symbol Między,zdrojów przechodziły wtedy Wojska -szwedzkie, kaiserowskie, tam i spowrotem ,a wszyscy tam zamieszkiwali i chwalili tą kuchnię ! Właściciele starego Kruga mieli już później dosyć tych wojsk też tych cesarskich ,a najgorsi byli Szwedzi jak w kronikach pisało, pili i nie płacili wtedy, bo prusacy zostawili bałagan, lecz zapłacili swe rachunki.... Zrujnowani byli też przez te wojny rolnicy z Międzyzdrojów, było ich w roku 1630 tylko 3, reszta była zrujnowana, albo wyjechali ,a ich pola uprawne zajął piasek, dla którego specjalne uplecione płoty nie były później przeszkodą... Pod koniec 17 wieku Stary KRUG musiał zostać o 300 kroków przeniesiony - Piasek wdrapywał się coraz bardziej w ląnd !

 

Międzyzdroje 1899 - Z dawnych dziejów

Międzyzdroje ok 1570 wzmianki pisemne notują takich mieszkańców jak: Krüger Joachim, Rolnik Karsten Schmidt, Poddani swemu Panu: Görges Schmöder, Peter Schwantes, Georg Schwantes i inni - kilkanaście mieszkańców w sumie. W roku 1628 mieszkało w Międzyzdrojach 6 kowali - podkuwaczy i 3 rolników z rodzinami. 30 letnia wojna dała rolnikom i mieszkańcom Pomorza popalć, ci co nie zostali wygnani, nie mieli nic, nawet by pola swe ocalałe zasiać. I tak w roku 1720 gdy wyspa Wolin pruska została ,było zaledwie kilku mieszkańców w Międzyzdrojach ...
Po następnej siedmio letniej wojnie , osiedliło się znów paru przybyszów w Międzyzdrojach ,w 1770 było już 31 mieszkańców ! Znanymi byli :rolnik Michael Dettlofs z rodziną, der Krüger z rodziną, Johann Phillip żołnierz z rodziną.
Rok 1795 było 52 mieszkańców. 1801 rok- 48 mieszkańców. Nagle gdy te wszystkie wojny ucichły i w zapomnienie szły ,stała się wyspa WOLIN na krótko szwedzka... lecz z kronik wynika ze Szwedzi nie mieli zamiaru się o nasza wyspę troszczyć i cokolwiek w jej rozwój wkładać, skargi dochodziły aż do Kurfürst von Brandenburg, który miał prawa spadkobiercze do naszej wyspy, była to więc tylko kwestia czasu, Szwedów z wyspy Wolin przegnać ...
Też w wzmiance z tego 1795 roku czytamy." że Berliński Probst Zöllner", podczas swej podróży przez wyspę Wolin, kwatery w altem Krug (Amber baltic 16 wieku...) szukał , nie mógł otworzyć drzwi tego Hotelu ,tyle piachu tam się nazbierało, w tym roku musiano nawet drogę przenieść, z powodu tego piasku, poplecione specjalne płoty wiele nie pomogły, zaczęto się zastanawiać jakie rośliny na wydmach posadzić i powoli sadzono, robiono, czy pleciono tez jeszcze wyższe płoty na plaży. Powoli Międzyzdroje liczyło znów 52 mieszkańców.....

 
 
 

Świnoujście / Międzyzdroje - Koniec kwietnia - początek Maja 1945 rok ! W Dziwnowie znajdowała się 402 dywizja szkoleniowa, na Wyspie Wolin. Na prawym skrzydle Lebbin Insel Wollin Wollin - Kodram stał pułk Graf (Hrabia) zu Eulenburg. Na lewym skrzydle stał pułk 522. Jako Rezerwa stała dywizja w Warnowie. Z powodu braku amunicji stały tylko dwa oddziały artylerii do Dyspozycji, w Dziwnowie - 3 Dywizja Marynarki ,oraz stała bateria ogniowa w Świnoujściu. Jako Rezerwa artyleryjska, stał przed Świnoujściem statek " SCHLESIEN" (Foto) , oraz uszkodzony krążownik "LÜTZOW" . Większość miejscowości była już opuszczona, przez ludność cywilną. Dodatkowe wzmocnienie stanowiło stanowisko ogniowe w Kamieniu Pomorskim na wyspie chrząszczewskiej. Zwrotne wzmocnienie było też w Międzyzdrojach, okolice Kawczej Góry. Wzmocnieniem Frontu w Dziwnowie była pozostawiona amunicja. Oczekiwano sowieckiego ataku, by zwiększyć szansę odporu tego ataku, wycofano się z wyspy chrząszczewskiej, z Kamienia Pomorskiego, którego nie szłoby za długo obronić , a straty byłyby za duże. Atak sowiecki był w sile 2 Batalionów, od Kamienia. 26/ 27.4.1945 padła wyspa chrząszczewska, ciekawostką było ,że wśród żołnierzy Armii czerwonej było 10 żołnierzy niemieckich nawołujących swych rodaków, do przejścia do sowietów... Naturalnie morał i dyscyplina niemiecka nie dały się załamać ... 2 Maja sowieci mocno zaatakowali prawą stronę Wyspy Wolin. Od Gogolic przez Dziwnów, udało się sowietom przedostać na wyspę Wolin. 3 Maja przy mocnej artylerii i lotnictwu, którego Niemcy już nie mieli, udało się sowietom wedrzeć do miasta Wolin. Co nie zniszczyli Ruscy ,zniszczyła własna artyleria, dzielni i zacięcie broniąc Wolina. Wieczorem padł płonący Wolin. Statki wojenne "Schlesien" i "Lützow", walczyły do końca, ten drugi mimo l zniszczeń oddal 2.5.45. 250 Strzalow-28mm granaty, a 3.5. 58 ostatnich strzałów. Po wyczerpaniu amunicji zostali oba wysadzone w powietrze. Poza tym Niszczyciele Z 38 i Z 39 dodatkowo odpierały ataki sowieckie też przed wyspami Wolin i Usedom, dopiero 4.5 dostali rozkaz odwrotu. Przed wystrzelaniem całej amunicji udało się wyprzeć wroga z pozostałych części wyspy Wolin ! Co dało czas na ewakuację którą przeprowadzono głownie w Świnoujściu, pomocniczo w Międzyzdrojach i Ahlbeck. Podczas ewakuacji padł 4.5 Płocin , był bombardowany w południe z powietrza, a Dargobądz przez ruskie czołgi , co utrudniało przedostanie się reszty ludności cywilnej do Międzyzdrojów, sowietom było wiadomo ze znajduje się w tych miejscowościach tylko ludność cywilna ,mimo to bombardowali je zaciekle...
Rozkaz ewakuacji Świnoujścia padł 30.4.1945, ostatni Transport odbył się 5.5.1945 przez Morze. Kriegsmarine miała na pokładzie 25 000 żołnierzy lądowych, Luftwaffe, sprzęt wojenny. Transport 16 000 marynarzy, Transport ludności cywilnej i ranni nie zostawiono nikogo ! Żywność która nie znalazła miejsca na statkach ,rozdano ludności cywilnej 1.5 transport 6000 Ludzi, 2.5. 3000 ludzi i sprzęt .4.5. Zakończono ewakuację .4.5. 19.00 ostatni komendant Świnoujście opuścił to miasto ,a ruscy na szczęście niedokładnie zaczęli bombardować lasy i wyspę Wolin. Ostatni żolnierze opuścili Międzyzdroje i Ahlbeck przez specjalne mosty, które nazywano Seeschlangen - morskie węże. Kapitan Schaumerg - Lippe to opisujący, pisze " Szybka lódź zabrała mnie ostatniego z Międzyzdrojów na Niszczyciela na morzu, kiedy nie było już nikogo do zabrania w Międzyzdrojach i Świnoujściu ,czekałem dodatkowo prawie pół godziny ,czy ktoś przyjdzie, lecz nie ma było nikogo, pusto, to był pełen wrażenia ,tragiczny widok ,opuszczając piękne Międzyzdroje, wiedziałem wtedy, że nigdy tu już nie wrócę! Gdy zapadł mrok cała Flota opuściła Świnoujście, w osłonie niszczycieli 28 i 39, łodzi torpedowych 33 i szybkich łodzi 60 i 127, pod dowództwem Vice admirała Kreisch, obrano kurs do Kopenhagi ! Nocą wypłynął ostatni Prom artyleryjski ze Świnoujścia, gdy już słyszano ruskie czołgi na falochronie, obok Latarni. Ostatnia Kontrola ewakuacji odbyła się nocą 4.5 w Ahlbeck i Zinnowit

 

Hotel Belvedere - z swoim programem muzycznym 1912 rok !
Jeden z najnowocześniejszych kompleksów hotelowych wtedy, z ogrodem , leżaki na tarasach słonecznych , woda bierząca,widoki na morze i las .
Strand Hotel - Najbliżej położony morza, nowo zbudowany, duży ogród i palmiarnia, ogrodowe tarasy, własna piekarnia i ciastkarnia, kasyno na plaży ! Kuchnia 4-5 * ! Regularne koncerty i programy muzyczne !

 

Ahrensturm 1927 - Wieża Ahrens`a w Międzyzdrojach.
Można było ją zdobyć od strony Jordansee i Wisełki, od Wisełki szło się przez gęsty las ,aż do wzgórza, które położone jest około 102 metrów nad poziomem morza. Przed wojną (1 Wojna) stała tam zwykła niższa wieża widokowa, widok był już ładny lecz skromny, więcej na pobliskie lasy ,dopiero po wybudowaniu nowej wieży po wojnie, ok. 1920 roku, widok był panoramiczny i wspaniały ,daleko poza naszą wyspę ,przy dobrej pogodzie widziano wieżę katedry w Kamieniu Pomorskim, stała na 115 m. wysokości .Wieże kościelne podziwiano od Wolina po Kamień, wypatrywano tego "Ogromnego" z opowiadań z Kahle Berge, w okolicach Wolina i dużego Kamienia w Kamieniu Pomorskim, opowiadania te należały tam do programu podczas oprowadzania turystów. Wokół dominowały sosny i narcyzy . Może i dobrze ze tych róż już nie ma , jedna saga bowiem mówiła że były tak wysokie piękne ,że kto je zerwał ,ten potem umierał.... a o północy podczas darmowych przejażdżek łódką w lato , przy pełni księżyca, nie jeden widział białe nimfy wychodzące stamtąd z wody !

 

Międzyzdroje 1902 - 1910r
Około roku 1920 ponad 4000 mieszkańców, kiedyś mała wioska rybacka, w 30-sto letniej wojnie całkowicie zniszczona, jeszcze w ubiegłym stuleciu znajdowało się tu tylko kilkanaście domów...
Z 70 mieszkańcami... Od lat 90-tych Międzyzdroje rozwijają się jako nowoczesny ,coraz bardziej znany resort, duże podziękowania należą się: Sanitäts - Rat Dr. Oswald , poprzez swe dzialłania i zakładanie ośrodków leczniczych, skierował na siebie uwagę lekarzy z Berlina, którzy pomogli w znacznym stopniu tez rozsławić Międzyzdroje ! Następne słowa uznania należą się Dr. Virchow, który tu był stałym gościem i tu dokończył swoje badania medyczne na światową skalę.

 
 
 

To nie Mallorca ,to nasze Międzyzdroje, w latach 30-tych ubiegłego stulecia... Punktem kulminacyjnym były: plaża, molo, park, sale koncertowe , place koncertowe, Kurhaus. Sama Plaza oferowała tysiącom dzieci, różne formy zabaw ,konkursy, turnieje. Dorośli brali udział w gimnastyce, tańcach i budowaniu zamków na plaży. Swą urodę i możliwość podziwiania plaży i zachodów słońca prezentowały już nie istniejące promenady (dziś wydmy), Victoria-Promenade,Röchling-Promenade, jak opisuje przewodnik z lat 20-tych -"majestatycznie piękny widok zatapiającej się czerwonej kuli w wodzie"... 2 kilometry, miała podobnie jak dziś Strandpromenade, przechodząca w zachodniej częsci w Westpromenade, którą owijał gęsty las. Na wschodnim końcu podobnie jak dziś była stacja ratownicza (Była Bosmańska, dziś Port), po środku stoi nadal były Kurhaus, wyposażony był w liczne sale czytelnicze, pokoje i sale muzyczne, znane z fortepianów marki Bechstein ,o wysokiej jakości, szacowany był tam tez Festsaal - sala na specjalne okazje - przy niekorzystnej pogodzie tam wlaśnie odbywały się koncerty, wieczorki sobotnie i towarzyskie. Kurkapelle grała po południu i w wieczorem przed dużą halą widowiskową, przypominajaca dużą halę sportowa, obok był plac koncertowy. Z tarasów Kurhaus obserwowało się bogata roślinność parku i fontanny, piękny widok był też na las iglasty w okolicach kościoła (Königshöhe) - Wzgórze Królewskie... Dzierżawca kurhaus był zarówno też dzierżawca Hotelu Miramare (obecna Aurora). Fani Tenisa podobnie jak dziś mieli kilka kortów do dyspozycji, rozbudowane i oznakowane były drogi dla pieszych do Świnoujścia 15Km, Wapnicy 7Km i Wolina 15Km. Często chodzono tam jako wspólne wycieczki, z zamówionym obiadem ,w danej miejscowości. Poza tym podobnie jak dziś popularnością cieszyły się wycieczki rowerowe, koncerty artystów, noce włoskie, z włoską kuchnią, pływanie łodziami, łódkami, żaglowcami, sport kajakowy (było kilka klubów na wyspie), bardzo popularne były wycieczki motorówkami do Jordansee, na życzenie z posiłkiem, czy grillem na miejscu. Wycieczki statkami spacerowymi do sąsiednich miejscowości też były często brane pod uwagę....

 
 

 
W książkach i przewodnikach z lat 20-tych ,ubiegłego stulecia ,
czytamy w starym niemieckim piśmie bardzo ciekawe i zachęcające informacje o walorach klimatu w i okolicach Międzyzdrojów. Wzgórza pokryte bogatymi lasami, zamykające jakby naszą miejscowość, w swej pięknej formie i bogactwie roślinnym ,chronią przed zimnym wiatrem z północy i wschodu . Wzgórza są na północy Międzyzdrojów , na wschodzie jest Königshöhe, z kościołem na południowym zboczu, wokół wybudowano nowe stylowe Landhäuser - domy w stylu ludowym, na południu znajdował się Spitzberg, obok niego 91m wysoki Brandberg, z wysoką wiezą widokową i schroniskiem - leśnogóra nad CPN, czyli dzisiejszy Orlen.

Lasy w okolicach Międzyzdrojów były i są ,wielogatunkowe, prężne, piękne. ,z lasami iglastymi na przemian. Częstym przedstawicielem świata leśnego jest tu Sosna, niezbyt dziś (1925) lubiana, lecz jak pięknie się rozwijająca tutaj , sośnie sprzyja tutejszy łagodny klimat w zimie i wilgoć, takich okazów jak tu ,nie spotyka się w głębi lądu.
Międzyzdroje szczycą się rozwiniętą i dobrze oznakowana siecią dróg i ścieżek leśnych, podczas wędrówek zobaczyć można całe piękno tutejszej roślinności, jak wyliczono,  trzeba by było pochodzić co najmniej tydzień żeby to wszystko zobaczyć. A nie łatwo tu wszystko dostrzec ..... 

ps. Udanych spacerów ! Tylko , szanujmy przyrodę !!!

 

Były Browar w Międzyzdrojach 1945r.

 

I n s e l W O L I N - LUBIN ( Lebbin).Schöne Aussicht am Stettiner Haff und Ausgrabungen- heiliger Berg vom 1125 ,genau hier gründete Otton von Bamberg die erste Kirche auf der Lebbin Insel Wollin,Ära des Christentums in Pommern begann auf`s Ganze....

Grodzisko w Lubinie
W odległości 6 km od Międzyzdrojów na najwyższym klifie nad Zalewem Szczecińskim znajduje się malowniczo położone wzniesienie z punktem widokowym - Grodzisko w Lubinie, gdzie pomiędzy X a XII w funkcjonował gród obronny. Miejsce to skrywa wiele tajemnic... Prowadzone na tym terenie badania archeologiczne ujawniły już jedną
z nich - fundamenty najstarszego kościoła na Pomorzu.

Oprócz tajemniczej historii Grodzisko w Lubinie posiada niesamowity punkt widokowy na największy śródlądowy akwen w Polsce - Zalew Szczeciński. Z drewnianych tarasów obserwować można przepływające statki, archipelag 44 wysp oraz dziko żyjące i będące pod ochroną ptaki (m. in. orzeł bielik). Dla mnie brak materialow i Informacji,o stojacym niedaleko tu kiedys Zamku bylo troche smutnym faktem,mimo to warto to zobaczyc,Taufbecken-kamien do chrztu z 1125 roku stoi przy kosciele ,tak na marginesie...brak tez o nim informacji....

Na jednym z tarasów widokowych można zjeść lokalną rybę, lodowy deser czy wypić caffe latte, która w tak uroczym i romantycznym miejscu smakuje wyjątkowo..

 

Kurkarte aus M i s d r o y 1925 Jahr. Rzadki nabytek ,karta zdrojowa z Misdroy. W tych wlasnie latach robiono dokladne i dlugie badania na temat dzialania powietrza morskiego i naslonecznienia na plazy, w Misdroy.I tak np. naslonecznienie jest w Misdroy o 10% w miesiacach letnich wyzsze niz w rejonach polnocnych Niemiec oddalonych od morza nieco.Najwiecej promieni slonecznych jest w Maju i czerwcu, w Lipcu i sierpniu jest najwiecej UV Promieni,ktore swoj zenit w Jesieni osiagaja.
W przedwiosni i na wiosne ma promieniowanie sloneczne ogromny wplyw na rozwoj dzieci,szczegolnie na rozwoj ich masy muskularnej, przy dzieciach schorowanych i slabych dopiero w jesieni ten efekt mozna obserwowac. Na wiosne mozna obserwowac zimne,poruszajace sie gwaltownie powietrze,szczegolnie w poludnie pionowo do wybrzeza,ktore pod wieczor slabnie.Przy niskim cisnieniu ma to w tym rejonie wiekszy efekt,ktory jest zwiekszany przez wiatry z Nordwest-polnocnego zachodu,w Jesieni i Zimie jest ten efekt znow odwrotny...

 

Als M I S D R O Y noch berühmt war....wurde von Königen,Minister,Wissenschaftler von Rang,hohen Offizieren,wohlhabenden Pensionären besucht !

Z czasow gdy Misdroy odwiedzane byly przez rodzine krolewska,Ministrow,Naukowcow odgrywajacych swiatowa role,bogatych pensjonariuszy ,czy Oficerow wysokiej rangi.
Krotko tylko wspomne takie znane postacie jak:Telegraf-Direktionsrat Hermann Schulz,byl tam 32 razy z zona ! Znany Chirurg Carl Ludwig Schleich,chociaz co to byl za Gosc,jak dom jego matki w Kalkofen ( Wapnicy ) stal...byl wynalazca Infiltrationsanästhesie-lokalnej Anästhesie-uzywanej do dzis !
Nawet tak znany Lekarz jak Albert Schweizter mial w swym gabinecie Obraz C.L. Schleich ,po bolesnych operacjach kazal sie klaniac pacjentom przyd tym obrazem i mowic : " MERCI MONSIEUR SCHLEICH !...co ponoc pomagalo niekiedy...
Pomnik jego stal na Komantschenberg w Wapnicy,nad dzisiejsza Marina,dzis jest albo pozostal tylko Sockel,tego okazalego pomnika tam...Z Misdroy bardzo zwiazana byla tez rodzina krolewska z Holland,a konkretnie Prinz Claus von Amsberg,szczegolnie lubial odwiedzac slynna przed wojna szkole baletowa,opiekowal sie wtedy tez dziecmy ,co uciekly przed komunizmen z krajow nadbaltyckich ( Baltikum),rodzina ta miala kontakt z autorka ksiazek dzieciecych znanych na calym swiecie,a pochodzacych od Frau Magda Trott,urodzonej w Misdroy ,jej Werki takie jak : "Pucki ,Pommerle,Goldköpfchen" byly w millionowych nakladach sprzedawane i znalo je kazde dziecko wtedy ! Oj slynne bylo kiedys Misdroy,az zal ze zapadlo po 1945 roku w tak dlugi sen......

 

V i l l a R i c h t e r - M i s d r o y - Westendpromenade 13,wurde im Jahre 1908 von einem stettiner Unternehmer gebaut,bis zum 1945 wurde als Sommeresidenz benutzt (Geschw.Klingenberg).

Zbudowana przez przedsibiorcow z Stettin w 1908 roku,sluzyla jako letnia Rezydencja-byla w posiadaniu rodzenstwa Klingenberg.Po roku 1945 nalezala do panstwa i byla osrodkiem kolonijnym,po 1990 znow sprywatyzowana i odnowiona jako Villa Richter znow !
Dobra historia sie tu na szczescie powtorzyla....

 
 

M i s d r o y Gartenstrasse (Zdrojowa / Krasickiego) Jahr 1910.
Najbardziej znanymi Pensjonatami byly na tej Ulicy: Max Krüger Pension z duzym Ogrodem,Villa Antiqua - wl. Paul Lipski,Haus Theel -Wl. Paul Theel,
Tu byla siedziba gazety "Misdroyer Zeitung"-dzienna gazeta na cala wyspe i poza -Gartenstr. 7 . Dalej byl Dom wypoczynkowy do Dzieci.

 

I N S E L W O L I N ! 1940.

Die Insel Wollin ist die größte von etwa 40 polnischen Inseln, die an der Mündung der Oder zur Ostsee liegen. Die Insel ist ein Riesendreieck von 265 km2. Am Norden grenzt sie an die Ostsee (Pommersche Bucht), am Süden an Stettiner Haff, am Westen wird sie von der Swinemündung, und am Osten von der Dziwna begrenzt. Geologisch ist die Insel sehr jung. Sie nahm ihr Gestalt grundsätzliches vor etwa 12 tausend Jahren, als sich der skandinavische Eisschild aus dem heutigen nördlichen Gebiet von Pommern und dem südlichen Ostseeraum züruckzog.
Międzyzdroje photo by Tylewski Ein charakteristisches Merkmal der Endmoränenhügel der Insel Wollin ist ihr sanfter Abstieg nach Osten und Südosten (in Richtung der Dziwna). An Seeufern und südostlich sind dagegen die Hügel kliffartig steif ausgebildet. Durch die zerstörerische Wirkung der Wellen, die das steife Ufer unterspülen, des fließenden Regenwassers und des Winds kommt es ständig zum Erdrutschen. Es wurde berechnet, dass sich das Meeresufer durchschnittlich 80 Zentimeter pro Jahr zurückzieht.